Marka: Ziaja
Cena: 1,50 – 2 zł
Skala jakości: 9,5/10
Maseczkę tą stosuję od jakichś 4 miesięcy za każdym razem, gdy
pojawi się nowa niedoskonałość na mojej twarzy. Wyglądem przypomina wysuszone
błoto, ale nie jest to powód do zmartwień, ponieważ działa doskonale, ładnie
pachnie oraz posiada gęstą konsystencję, dzięki której maseczka nie spływa z
twarzy. Cera po jej użyciu jest oczyszczona, miękka, delikatnie rozjaśniona. Produkt
nie podrażnia skóry podczas 15 minutowego czekania na zmycie, przyspiesza
gojenie. Zawiera glinkę i jest polecana do skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej.
Saszetka jest wydajna bo starczy nawet na 3 aplikacje (w zależności od grubości
nałożenia). Maseczka posiada jeszcze wiele plusów, ale radzę ją wypróbować na własnej skórze tym bardziej, iż
jest hipoalergiczna i niedroga.
Do malutkich minusików można zaliczyć to, iż kosmetyk podrażnia
oczy, a jego zmywanie jest dosyć czasochłonne. Poza tym ubolewam, że maseczka sprzedawana
jest tylko w takich saszetkach a nie w tubce lub buteleczce. Produkt jest łatwo
dostępny. Można go nabyć w wielu drogeriach, aptekach, marketach itp.
Osobiście maseczkę nakładam 4 razy w miesiącu mimo, iż producent
zaleca jej stosowanie 2-3 razy w tygodniu. Wydaje mi się, że dawka ta jest
wystarczająca, gdyż widzę u siebie znaczną poprawę cery.
Jest to według mnie najlepsza maseczka na rynku. Otrzymuje ode
mnie same plusy. Bardzo gorąco polecam.
Zamiast kupować maseczki w sasesztka polecam zainwestowanie w glinkę i samemu mieszać maseczki
OdpowiedzUsuńAle jeżeli ktoś nie ma czasu na robienie maseczek, takie gotowe są idealnym rozwiązaniem.
OdpowiedzUsuńPrzygotowanie maseczki, zwłaszcza glinkowej, to kwestia kilku sekund :) i ma się pewność, co do składników i, że z pewnością nie będą komedogenne, czyli powodujące zatykanie porów i powstawanie zaskórników. Maseczki z Ziaji są dobre, ale zawierają kilka zupełnie niepotrzebnych składników, jak PEG-100, parabeny czy silikon.
OdpowiedzUsuń