Marka: Avon
Cena: 10 zł w promocji, (ogólnie 20 zł)
Skala jakości: 9/10
Tak jak wspomniałam w recenzji o odżywce przyspieszającej schnięcie lakieru - czekanie kilku godzin było tragedią, także za wszelką cenę szukałam czegoś, żeby tego uniknąć.
Niedawno przeglądałam katalog Avon i zauważyłam promocję właśnie tego specyfiku. Spora buteleczka napełniona płynem do schnięcia lakieru na paznokciach kosztowała 10 zł, także niedużo. Buteleczka posiada atomizer, w efekcie czego łatwo się nakłada i jest bardzo wydajna. Jedno psiknięcie wystarczy na całą dłoń. Zapach ma bardzo przyjemny - nie taki jak lakier czy niektóre odżywki. Normalnie kosztuje 20 zł, ale często natrafić można na promocje, w których kosztuje 10 zł. Co do działania, to jestem bardzo zadowolona. Nakładam 2 grube warstwy lakieru, czekam minutkę, psikam tym produktem i po kilku, ewentualnie kilkunastu minutach lakier pięknie zasycha.
Czasem także robię tak, że kładę warstwy lakieru na przemian
ze sprayem. Duży plus ode mnie spray dostaje za to, że nie „zjeżdża” z paznokci
po spryskaniu. Produkt posiada konsystencje jakby wody z tłuszczem, zawiera
olejek który dodatkowo natłuszcza skórki i nabłyszcza paznokcie.
Największą zaobserwowaną przeze mnie wadą jest to, iż spray
bardzo tłuści wszystko z czym się zetknie. Na szczęście łatwo się zmywa.
Podsumowując gorąco polecam ten produkt wszystkim, którzy
szukają rozwiązania na zbyt długie schnięcie paznokci.
Mnie jakoś nie szczególnie przypadła do gustu ta jego tłustość, ale rzeczywiście działa bardzo dobrze. Jeżeli chcesz przetestować coś innego w tym stylu tylko droższego to proponuję produkt Inglota. Droższy, ale jak dla mnie bomba i do tego nie jest taki tłusty.
OdpowiedzUsuńSuper wpisy. Zapraszam też do mnie;)
Muszę pomyśleć o jakimś specyfiku do szybszego schnięcia paznokci, bo jak na razie latam po domu machając łapkami. Może skuszę się na ten ^^.
OdpowiedzUsuńBuziaki i zapraszam do mnie na nową notkę ^^.
/decay
Koniecznie, bo te 2 specyfiki które opisałam, są naprawdę świetne i skracają czas czekania, do minimum - 10 minut i suchutkie ^^
Usuńsuper blog , przydatne informacje :)
OdpowiedzUsuńobserwuje i liczę na rewanż
ps. jeśli znajdziesz chwilkę i masz ochotę poczytać trochę o kosmetykach (testy-porównania its) zaglądnij;)
http://aaangelllaaa.blogspot.com/
Super sprawa, też męczę się ze schnącym za długo lakierem. Zawsze o coś zawadzę i cała praca idzie na marne, muszę koniecznie wypróbować.
OdpowiedzUsuńJesteś zainteresowana wspólną obserwacją? Daj znać u mnie :)
justaliceworld.blogspot.com